Broń i amunicja

    W dziale tym chciałbym przedstawić broń i amunicję jaką posługiwały się formacje zwarte MO i Policji. Ponieważ na różnych witrynach o Policji można znaleźć informację o broni i amunicji ostrej - ja żeby nie nie powtarzać danych ograniczę się do broni i amunicji specjalnej, tj. do różnego rodzaju wyrzutni granatów łzawiących, a także typów granatów łzawiących, oraz broni gładkolufowej i pocisków niepenetracyjnych.

Granaty łzawiące

    Pododdziały zwarte MO i Policji na przestrzeni lat używały i obecnie używają wielu typów granatów łzawiących, niestety aktualnie moja wiedza na ten temat (nie wspominając o ilustracjach) jest dość ograniczona - brak materiałów źródłowych. W miarę możliwośći postaram się choć trochę opisać granaty z gazem łzawiącym, jakie były i są używane - jeśli ktoś z odwiedzających będzie ma obszerniejszą wiedzę na ten temat - proszę o kontakt!

    Gazy łzawiące sporządzone są z chloroacetofenu (połączenia chloru, tlenu, węgla i wodoru) - powodował on intensywne łzawienie i pieczenie oczu, nie był on groźny dla życia bądź zdrowia - ew. przy dużym stężeniu występowały wymioty, bądź groźniejsze komplikacje, gdy ktoś był uczulony na tę substancję.

    Początkowo na wyposażeniu ZOMO znajdowały się dwa rodzaje granatów łzawiących - Ręczny Granat Łzawiący (RGŁ) - miotany ręcznie, oraz granaty miotane za pomocą wyrzutni RWGŁ. W późniejszym czasie wprowadzono Uniwersalne Granaty Łzawiące (UGŁ), które mogły zarówno mogły być wystrzeliwane z wyrzutni, jak i miotane ręcznie. Najpowszechniejsze były granaty UGŁ-200 (widoczny na fotografii obok) - masa 320g, średnica 51mm - były najpowszechniej używane w pododdziałach zwartych, można je miotać z opisanych poniżej wyrzutni RWGŁ i AWGŁ. UGŁ-y były granatami dość nieudanymi - były w kartonowej obudowie, co powodowało, że gaz często ulatniał się z nich przed wystrzeleniem z wyrzutni, ponadto manifestanci wystrzelone granaty odrzucali w stronę zomowców.

    W 1983 roku ZOMO otrzymało z NRD duże ilości granatów łzawiących RWK, które było o wiele skuteczniejsze od rodzimych UGŁ-ów - miały one metalową obudowę, która po wystrzeleniu granatu rozgrzewała się do ok. 300 stopni Celsjusza, uniemożliwiając tym samym odrzucenie go przez manifestantów. Ponadto granaty RWK miały ciekawią konstrukcję zapalnika - podobną do zapalnika w zwykłym granacie bojowym. Granaty RWK - podobnie jak UGŁ-200 były miotane z wyrzutni opisanych poniżej.

    Na wyposażeniu były także miotane ręcznie Ćwiczebne Granaty Chemiczne CGN- 49 (zdjęcie obok). W widocznym na fotografii zgrubieniu granatu znajduje się gaz łzawiący - środek granatu to komora ładunkowa w której znajdowała się petarda, za pomocą której granat był detonowany. Zapalony lont petardy pali się 4-5 sekund, w tym czasie granat należy wyrzucić. CGN-49 można detonować w odległości 20 m od ludzi i pomieszczeń.

    Innymi pociskami zawierającymi gaz łzawiący były naboje NPŁ-26, tj. Nabój Pistoletowy Łzawiący, natomiast 26 to kaliber pistoletu sygnałowego (popularnie zwanej "rakietnicy") z którego wystrzeliwany był NPŁ-26.

Zmotoryzowane Odwody ZOMO i policyjne Oddziały Prewencji  mają na wyposażeniu różne inne typy granatów chemicznych, np.NMG-1000 i NMG-2000 czyli Nasobny Miotacz Gazowy a cyferki oznaczają ciężar gazu w butli kilogram lub dwa. NMG miały być używane głównie do "wykurzania" ukrywających się w pomieszczeniach przestępców w sytuacji gdy nie było możliwości skorzystania ze środków odpalanych. Były także RGŁA - Ręczny Granat Łzawiąco-Akustyczny oraz Ręczne Miotacze Grazu Łzawiącego - RMG-66 i RMG-75 miotające substancje łzawiącą w aerozolu.

Wyrzutnie granatów łzawiących

Ręczna wyrzutnia Granatów Łzawiących - RWGŁ

    Najpowszechniejszym wyrzutnikiem granatów łzawiących była Ręczna Wyrzutnia Granatów Łzawiących (RWGŁ). Były dwa typy tej broni - pierwszy wzór wprowadzono na wyposażenie ZOMO z początkiem lat 60-tych, niestety obecnie brak mi danych na temat wcześniejszej wyrzutni - prezentuje późniejszy model - RWGŁ-3 (Ręczna Wyrzutnia Granatów Łzawiących - Model 3)wprowadzony na wyposażenie Milicji Obywatelskiej w 1978 roku.

Dane taktyczno-techniczne:

Typ naboju: 7,62x39 mm ślepy lub miotający granat UGŁ-200 (patrz wyżej -  Granaty łzawiące) o masie 320g i średnicy 51 mm

Typ broni: jednostrzałowa

Długość broni: 517 mm

Masa broni niezaładowanej: 3,1 kg

Typ i pojemność magazynka: wymienny, łukowy: 30 nabojów

Szybkostrzelność praktyczna: 10 strz/min

Oznaczenia nastaw przełącznika rodzaju ognia: "C" - ogień ciągły, "P" - ogień pojedynczy

    Policyjny granatnik nasadkowy do miotania granatów łzawiących został opracowany przez A. Szymańskiego i E. Darasiewicza z Ośrodka Badawczo-Rozwojowego (OBR) w Radomiu w drugiej połowie lat 70-tych i wprowadzony na wyposażenie pododdziałów zwartych Milicji Obywatelskiej w 1978 roku. Jest przeznaczony do wystrzeliwania uniwersalnego granatu łzawiącego UGŁ-200 za pomocą naboju miotającego, którym jest nabój ćwiczebny (ślepy) kalibru 7,62x39 mm wz.1943. Granaty każdorazowo są wkładane do nasadki (garłacza) nakręconej na wylot lufy, natomiast naboje miotające są podawane z magazynka łukowego (o pojemności 10 nabojów), podczas ręcznego przeładowania broni. Wyrzutnia RWGŁ miota granaty gazowe UGŁ-200 na odległość ok 50 metrów.

    W konstrukcji RWGŁ-3 (skr. Ręczna Wyrzutnia Granatów Łzawiących - Model 3) w dużym zakresie wykorzystano zespoły i części zaadoptowane z 27,62 mm karabinka AKMS (np. zamek, pokrywę komory gazowej oraz dźwignię przełącznika rodzaju ognia-bezpiecznika), natomiast magazynek łukowy 27,62 mm karabinka-granatnika wz. 1960.

    W obsadzie lufy zamykającej komorę zamkową (od karabinka AKMS) od przodu osadzono krótką lufę z przodem bruzdowanym i chromowanym. Na zewnętrznej części wylotu lufy nacięto gwint do mocowania nasadki. Lufa jest osłonięta obsadą pokrywy komory zamkowej przytwierdzoną do lufy kółkiem, który jednocześnie uniemożliwia dosłanie naboju bojowego do komory nabojowej.

    Suwadło RWGŁ-3 ma znacznie skróconą (w korównaniu z suwadłem karabinka AKM) rurę prowadzącą. Mechanizm uderzeniowo-spustowy, umożliwia prowadzenie wyłączenie ognia pojedyńczego (niezależnie od tego czy dźwignia bezpiecznika jest ustawiona w położeniu  "P" czy  "C"), gdyż w odróżnieniu od AKMS wyeliminowano zespół opóźniacza i zaczep ognia pojedynczego. W latach 80-tych na konstrukcji wyrzutni RWGŁ - w miejsce "kielicha" z którego wystrzeliwany był gaz - zaczęto montować wyrzutnie do wystrzeliwania siatki obezwładniającej - SZO-84 (Siatkowy Zestaw Obezwładniający).

 

    Automatyczna Wyrzutnia Granatów Łzawiących - AWGŁ

(fot. obok - zgołas)

    Innym powszechnie stosowanym urządzeniem do miotania granatów z gazem łzawiącym była Automatyczną Wyrzutnię Granatów Łzawiących (AWGŁ) - są to pięciolufowe wyrzutnie - lufy mają długość 100 cm, każda ma oddzielny magazynek na 5 granatów łzawiących, oraz oddzielny magazynek na ślepe naboje. Urządzenie spustowe jest tak skonstruowane, że po odpowiednim ustawieniu możliwe było strzelanie ze środkowej lufy, trzech luf wewnętrznych lub wszystkich 5 naraz. Była to prawdziwa "maszyna do gazowania" - 25 UGŁów (Uniwersalnych Granatów Łzawiących) wystrzeliwała w ciągu 2-3 sekund. AWGŁ-y są montowane na autach terenowych UAZ - popularnie zwane "gaziki". Możliwe jest zdemontowanie lufy, tak aby można było z niej strzelać ręcznie. Wprowadzono je do użytku w 1984 roku i pozostają "na stanie" OPP do dziś, niemniej jednak obecnie ich się wogóle nie używa. AWGŁy są całkiem udaną konstrukcją - w latach 80-tych zakupić je chciała austryjacka Policja, ostatecznie do transakcji jednak nie doszło. W tamtym czasie cena jednej wyrzutni AWGŁ była równa cenie trzech samochodów Łada. Poprzedniczką AWGŁ była czterolufowa wyrzutnia WŁ-1, jednak w chwili obecnej brak mi danych na temat tej wyrzutni.

 

 

Ręczny Granatnik Zmechanizowany wz. 86

    Ręczny Granatnik Zmechanizowany (RGZ-86) popularnie zwany "lazuryt" służy do miotania granatów z gazem łzawiącym, pocisków sygnałowych i Nabojów Pistoletowych Łzawiących NPŁ oraz - co ciekawe - pociski niepenetracyjne (gumowe) 26 mm BĄK i 26 mm RÓJ - uwaga jest to całkiem inny typ amunicji niz stosowana w MOSSBERGACH.(patrz niżej - "Broń i amunicja niepenetracyjna"), . Funkcjonariusze potocznie nazywają je "Rambo". Pierwszy raz użyte podczas zajść ulicznych w Krakowie, w maju 1989 roku. Bardzo rzadko używane.

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                       

                 Pistolety sygnałowe

Wbrew pozorom Zomowiec na zdjęciu nie strzela ostrymi nabojami. Broń którą trzyma w ręce to pistolet sygnałowy - popularnie zwany "rakietnicą" z którego wystrzeliwuje się wspomniane wcześniej naboje NPŁ-26. Obecnie na wyposażeniu znajdują się 2 rodzaje pistoletów sygnałowych stary PS wz.44 i nowy PS wz.78- Fot. Karta

 

 

Broń gładkolufowa

Miotacz Pociskó Gumowych (MPG)

    Strzelba gładkolufowa o kalibrze 12, nazywana Miotaczem Pocisków Gumowych (MPG). Z innych źródeł słyszałem, że to żadnen MPG, tylko "zwykły myśliwski bock". Bardzo proszę o kontakt kto kogoś, ktomógłby to sprecyzować i udzielić bardziej szczegółowych informacji na tamat tej broni. Strzelba posiada 2 lufy ustawione jedna nad durgą. Miotano z niej pociski gumowe. Obecnie strzelby te zostały wyparte przez nowsze Mosbergi (patrz niżej) Strzelby te znajdowały się na wyposażeniu Plutonów Specjalnych ZOMO, wprowadzone zostały do użytku ok 1984 roku.

MOSSBERG kal. 12/70

    Strzelba gładkolufowa Mosberg kal 12/70. Kaliber broni gładkolufowej jest obliczny według wagomiaru czyli oznacza on ilość kul, które można odlać z funta ołowiu. I im cyfra kalibru jest mniejsza to średnica lufy jest większa. Kaliber 12 jest największy w broni gładkolufowej i faktyczna średnica otworu lufy wynosi około 20 mm. Drugie oznaczenie 76 określa długość komory nabojowej czyli 76 mm i jest tożsame z długością pocisku do tego rodzaju uzbrojenia, który mozna odstrzelić z danego typu broni. Z tym, że ciekawostka. Amunicja uzytkowana przez Policję ma kaliber 12/70. Ze względu na specyfikę budowy i zasad działania strzelb typu pump - action jest bowiem możliwe strzelanie amunicją krótszą. Nie da się natomiast używać amunicji dłuższej, przekraczającej długość komory nabojowej. Strzelba ma magazynek na 8 naboi. Jest to klasyczna strzelba z rurowym magazynkiem równoległym do lufy. Ruch umieszczonego na tym magazynku czółenka umożliwia przeładowanie broni.  Broń skuteczna, chętnie używana we wszelkich działaniach Policji. Wprowadzone na wyposażenie Oddziałów Prewencji Policji w 1994 roku. Początkowo Mosbergi były tylko na wyposażeniu Brygad Antyterrorystycznych, jednakże w późniejszym okresie - ok. 1999 roku wyposażano w nie Oddziały Prewencji Policji. Podziękowanie za informacje dla Tanatora!

Amunicja niepenetracyjna.

    Ważną grupę amunicji specjalnej stanowią naboje z pociskami gumowymi. Firma Fam-Pionki produkuje trzy rodzaje takich nabojów: Chrabąszcz, Bąk i Rój. Wszystkie naboje elaborowane są prochem nitrocelulozowym a łuska wykonana jest z przezroczystego tworzywa sztucznego w celu ułatwienia rozpoznawania typu pocisku. Naboje te przeznaczone są do obezwładniania osób zachowujących się agresywnie lub posługujących się niebezpiecznymi narzędziami. Naboje te wielokrotnie były używane przez siły policyjne podczas tłumienia demonstracji i zamieszek na stadionach piłkarskich. Niżej opisane rodzaje pocisku są na wyposażeniu pododdziałów zwartych MO, a później Policji od początku stosowania broni gładkolufowej tj. od ok. 1985 roku.

 

Chrabąszcz ma pocisk będący cylindrycznym tłoczkiem gumowym o masie 8 g, umieszczonym na przybitce filcowej lub polietylenowej. Produkowane są trzy typy nabojów Chrabąszcz oznaczone symbolami: CHRB 20, CHRB 30 i CHRB 50. Liczba znajdująca się za oznaczeniem literowym mówi, na jakiej odległości w metrach pocisk będzie miał energię kinetyczną w granicach 30-40 J. Taka wartość energii została określona w wymaganiach postawionych przez policję i nawet pocisk z najsilniejszego Chrabąszcza CHRB 50 nie może spowodować poważnych obrażeń u osoby, przeciwko której go użyto. Skupienie 90% wystrzelonych pocisków dla poszczególnych nabojów określone jest kołem o średnicy: dla CHRB 20 na odległości 20 m - 20 cm, dla CHRB 30 na 30 m - 30 cm i dla CHRB 50 na 50 m - 50 cm. Strzelania kontrolne przeprowadzone w fabryce potwierdziły wysoką celność tych pocisków i można powiedzieć, że dobry strzelec, strzelając tymi nabojami na odległości skutecznego strzału nie spudłuje celując w sylwetkę człowieka

Bąk W tym przypadku pociskiem jest gumowa kulka o średnicy 17,4 mm i masie 4 g. Prędkość wylotowa została tak dobrana aby na odległości 20 m pocisk miał energię kinetyczną 25-33 J, co również nie spowoduje poważnych obrażeń u osoby trafionej. Skupienie tych pocisków jest już gorsze od skupienia pocisków z naboju Chrabąszcz i na odległości 20 m 100% skupia się w kole o średnicy ok. 70 cm.

Rój, zawiera 15 śrucin gumowych o średnicy 7,6 mm i masie jednej śruciny ok. 0,3 g. Śrut umieszczony jest w polietylenowym koszyczku i wylatuje z prędkością V2,5 (na odległości 2,5 m) ok. 240 m/s. Na odległości 15 m 50% śrucin mieści się w kwadracie o boku 100 cm. Ważnym parametrem jest tzw. pewność rozcalania czyli zdolność rozdzielenia się śrutu od koszyczka, co w przypadku Roju następuje w odległości maksymalnie 8 m od wylotu lufy. Pociski "Rój" od kilku lat nie są używane w Oddziałach Prewencji, gdyż miały one znikomą skuteczność, ponadto w dużej mierze oprócz chuliganów raniły przypadkowe osoby

    Tekst opracowany na podstawie: http://www.giwera.pl/artykuly/2003/news15/amuguma.htm

Zobacz też: Z archiwum medycyny sądowej